poniedziałek, 31 stycznia 2022

Nie

 Kiedyś próbowałam popełnić samobójstwo podcinając żyły. Nie zrobiłam tego poprawnie i mimo senności, mimo kałuży krwi, nadgarstek szybko się zasklepił. Plus, że to była zima i w pokoju było chłodno.

Tym razem myślę, że bym nie spartoliła roboty. W nocy gdy wszyscy pójdą spać... Mówiłam, żebyście mi pomogli.

Starałam się ile sił, ale mam jej mniej od innych. Niewiele rzeczy by mnie zatrzymało i jeszcze mniej mnie trzyma. Wszystko tylko psuję tym, że mam emocje... I nie umiem się ich wyzbyć.

Wiesz, że ból czyni z nas poetów? Ból nas trawi jak ogień i nigdy nie wychodzi się w tej samej formie. Forma czyni z nas ludzi, świadczy o człowieczeństwie. Więc stajemy się mniej, czy bardziej ludzcy? A może nigdy nie byliśmy ludźmi i próbując się wpasować, jedynie bardziej zniekształcamy siebie. 

Dzisiaj będę śnić, że nie było mnie nigdy.

Później się może przebudzę.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

HalfLife

 To jest niesamowicie dziwne uczucie, jakbym prowadziła jednocześnie dwa życia. Z jednej strony - rozwijam pomysły, znajomości, a przynajmni...