wtorek, 28 kwietnia 2026

xD iks kur de

Dobra, dowiedziałam się co miałam się dowiedzieć. Plan z Baldurem nieosiągalny, w sumie dostałam kosza. XD żałosna ja narobiła sobie nadziei. Nie dziwi mnie to i nie martwi. Po prostu wracam na stare tory.
Ale szkoda, bo wg kart czekała mnie z nim pasjonująca przyszłość, być może dziecko, w każdym razie coś wartego próby. Nigdy do tej pory nie miałam z nikim tak pozytywnego rozstawu. No, a jedyną próba na jaką się zapatruję to ta samobójcza. Rozważam rozpoczęcie poszukiwań już w tą majówkę, ale pewnie średnio mi się będzie chciało.
Trzeci kosz zaliczony, ale szkoda, bo naprawdę mi się podobał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

HalfLife

 To jest niesamowicie dziwne uczucie, jakbym prowadziła jednocześnie dwa życia. Z jednej strony - rozwijam pomysły, znajomości, a przynajmni...