Ale szkoda, bo wg kart czekała mnie z nim pasjonująca przyszłość, być może dziecko, w każdym razie coś wartego próby. Nigdy do tej pory nie miałam z nikim tak pozytywnego rozstawu. No, a jedyną próba na jaką się zapatruję to ta samobójcza. Rozważam rozpoczęcie poszukiwań już w tą majówkę, ale pewnie średnio mi się będzie chciało.
Trzeci kosz zaliczony, ale szkoda, bo naprawdę mi się podobał.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz